Basen i jego historia - superpools.pl

Basen i jego historia

utworzone przez | Mar 12, 2021

Wszystko kiedyś się zaczęło, również historia basenu. Tego będzie właśnie dotyczył ten artykuł. Zaprosimy Was w przeszłość i razem przypomnimy sobie trochę o tym jak to było z basenami kiedyś. Wiecie, że początek basenów liczy się aż na 3000 lat przed naszą erą?! Wtedy bowiem powstała Wielka Łaźnia z Mohenjo-daro w Pakistanie. Tak zbudowano pierwszy na świecie basen, a odkryto go dopiero na początku XX wieku. Co było dalej? O tym w artykule.

Kiedyś wystarczyły kamienie i smoła

Głębokość wody w Wielkiej Łaźni z Mohenjo-daro dochodziła do dwóch i pół metra. Niecka basenu stworzona była z precyzyjnie ułożonych kamieni, a całość polewano czymś podobnym do smoły. Nie do końca wiadomo dziś do czego dokładnie służyła łaźnia w Mohenjo-daro, czy tylko do rozrywki dla bogaczy czy przeprowadzano tu jakieś obrzędy religijne. Jedno jest pewne, człowiek od zawsze próbował okiełznać naturę i sprawić by ta działała dla jego przyjemności. Stąd chęć stworzenia basenu.

Grecy i Rzymianie wkraczają do akcji

Obie te cywilizacje odcisnęło ogromne piętno na ludzkości. Zatem i oni kiedyś zabrali się za baseny i łaźnie publiczne. Te pierwsze pierwotnie były przeznaczone na treningi sportowców i wojska. Pojawił się też pomysł „Igrzysk wodnych” oraz… baseny podgrzewane. Tak, człowiek zawsze miał w sobie pociąg do wygody i wspomniannej wcześniej chęci sterowania naturą. Teraz wodę podgrzejemy łatwo, kiedyś wymagało to więcej wysiłku. O tym, że baseny to sztuka może też świadczyć, że ten pierwszy podgrzewany basen sponsorował Gaius Maecenas. Od niego pochodzi obecnie termin „mecanas sztuki”, bo tenże Gaius znany jest jako jeden z pierwszych bogaczy, który widział potencjał w inwestowaniu w artystów i tak też czynił. Jak widzisz baseny już kiedyś działały na ludzi inspirująco.

Imperium kontratakuje

Dokładnie Imperium Brytyjskie, które na początku XIX wieku też zainteresowało się kwestiami basenów. Nie sięgali już tylko po zwykłe łaźnie do wypoczynku, ale też chcieli mieć miejsca rozrywki dla całych rodzin – postawiono na baseny trampolinami, a potem też na sport. Tak czy owak baseny powstawały coraz częściej, a moda taką rozrywkę zataczała coraz szersze kręgi.

Baseny jako ratunek dla… nieumiejących pływać?

Fani pływania i basenów powinni zapamiętać nazwę Maidstone Swimming Club. Był to bowiem jeden z pierwszych albo i pierwszy oficjalny klub pływacki w Wielkiej Brytanii (najstarszy na świecie klub pływacki założono Szwecji, Upsala Simsällskap). Wróćmy jednak do Maidstone Swimming Club. Zrzeszeni w nim członkowie spotykali się na przykład podczas wodnego śniadania. Jak to wyglądało? Pewnie masz skojarzenie z klasycznym angielskim „tea time”. Jedno jest pewne, czas też płynie tu przyjemnie.

1. Śniadanie z kawą w filiżankach układano na tratwie.
2. Pływacy zasiadali na tratwie, jedli i jednocześnie sprawiali, że owa tratwa płynęła.
3. Po zakończeniu takiego śniadania opuszczali tratwę, ta płynęła z prądem, a oni ją prześcigali.

Całkiem ciekawy pomysł na połączenie śniadania z aktywnością sportową, prawda? Natomiast sam klub stworzono również z powodu dużej liczby topielców ginących w długiej na ok. 113 km rzece Medway. Po prostu baseny miały też wspierać naukę pływania.

Sport, sport, sport, a potem wygoda

Skoro było coraz więcej basenów to większa liczba ludzi umiała pływać. Z czasem w ludziach oczywiście odezwał się duch rywalizacji, dlatego postawiono na Igrzyska i takie też baseny. Pierwszy olimpijski basen zbudowano w Paryżu (Francja, 1924). Mijały lata, a rozwojowi basenów zawsze towarzyszyła technologia. Tak jest po współczesność. Aby sportowcy osiągali coraz lepsze wyniki w zawodach, aby zwykli ludzie mieli możliwość posiadania własnego basenu w ogrodzie, aby o te baseny można było bez trudu zadbać. Co od zawsze towarzyszyło basenom i zostało po dziś dzień? Jego uniwersalność. Świetną zabawę i relaks znajdą w nim dzieci, młodzież, dorośli i osoby starsze. Wypoczniemy w nim, ale też możemy w nich aktywnie uprawiać sport. Zatem historia basenów jeszcze się nie kończy, natomiast historia Twojego basenu może rozpocząć się właśnie z Superpools. Przeczytaj też artykuł „Jak kupuje się basen?”.

Nasz katalog

Pobierz nasz katalog lub zamów do domu wersję drukowaną.
Całkowicie bezpłatnie!