Basen w ogrodzie - jak przygotować się na zimę? - superpools.pl

Basen w ogrodzie – jak przygotować się na zimę?

utworzone przez | Gru 29, 2020

Zima kalendarzowa rozpoczęła się 21 grudnia. A kiedy zacznie się ta “prawdziwa zima” ze śniegiem i świetnym podkładem pod świąteczny klimat? Tego nigdy nie wiemy do końca. Czasami tęsknimy do śniegu i całej tej otoczki z bielą, a innym razem na nią złorzeczymy. Nieważne kiedy dokładnie “nasza zima zła” przyjdzie, trzeba być na nią przygotowanym. Nie możesz zostawić basenu samemu sobie, bo na wiosnę będziesz mieć problem… lub w najlepszym wypadku więcej pracy.

Zima nie będzie czekać!

Latem basen ogrodowy cieszy, uspokaja, ozdabia podwórko. Jeśli masz podgrzewanie to robi to też wiosną i nawet wczesną jesienią. A zimą? Zimą tylko czeka… ale najpierw trzeba go na te czekanie przygotować. Po to jest też ten artykuł.
Chcesz żeby Twój basen służył Ci bardzo długo?
Chcesz uniknąć kosztów napraw?
Chcesz dobrze zabezpieczyć basen na zimę?
Zatem czytaj i wdrażaj te porady w życie!

Co z tą wodą basenie?

Te pytanie nasuwa się nam jako pierwsze, prawda? Najczęściej myślimy o wylaniu, bo przecież i tak zamarznie. Albo chcemy zostawić licząc, że i tak zamarznie, więc na zimę będziemy mieli tu lodowisko. Już tłumaczymy co i jak. Otóż nigdy nie należy wylewać całej wody z basenu! Dlaczego?
Fizyka. W niskiej, zimowej temperaturze woda zamarza. Nie tylko w zbiorniku, ale i pozna nim. Na przykład w glebie dookoła basenu. Zamarznięta woda poszerza swą objętość, więc wywoływałaby zewnętrzny nacisk na pustą nieckę basenową. Jeśli ta będzie pusta to może pęknąć. Natomiast jeśli w basenie będzie woda, to te siły będą się równoważyć. Warto o ty pamiętać najbardziej w miejscach o wysokim poziomie wód gruntowych. Ile wody spuszczać w basenie? Nie więcej niż 20 cm od wszelkich wylotów dysz, skimmerów itd.

Co z wodą pozostawioną w basenie?

Nie pozostawiasz jej samej sobie. Jeśli nie chcesz zaczynać wiosny od walki z glonami to staraj się utrzymywać odpowiedni poziom pH w wodzie (7,0-7,4). Przed zimą lub na jej początku warto zdezynfekować wodę w basenie (szokowo), a także ją przefiltrować. Nic też nie stoi na przeszkodzie by sięgnąć po dodatkową chemię czyszczącą wodę. Skutecznie pozbędziesz się chcących “przezimować” zabrudzeń czy “żywych organizmów”. Nie zapomnij także o klasycznym oczyszczeniu wody z elementów organicznych (np. z liści, z owadów, z patyków i innych rzeczy.

Domowe wsparcie w ochronie basenu

Zamarznięta woda w basenie też wymaga uwagi. Ale tu trik jest dość prosty. Sięgnij po plastikowe butelki i przedmioty ze styropianu, a potem umieść je w wodzie. Najlepiej w regularnych odstępach na linkach (aby przedmioty zamarzły w danych miejscach, a nie popłynęły do krawędzi). Po co ta czynność? W ten prosty sposób zapobiegasz uszkodzeniom, jakie mógłby wyrządzić zamarznięty lód. Nie chcesz przecież by ściany niecki basenowej ucierpiały. Po co zaczynać wiosną zajmowanie się basenem od wydatków na naprawy? Lepiej działać teraz niż martwić się potem.

Co jeszcze?

Odpowiednie pokrycia basenowe nie tylko przeszkodzą dostaniu się do wody niepożądanych elementów, ale będą wspierać bezpieczeństwo (zwierzęta domowe lub dzieci mogłyby wejść na zamarzniętą wodę basenową, a ty mogłaby okazać się zbyt cienka i nieszczęście gotowe).

Nie można zapominać, że w basenie są też zawory i instalacje grzewcze. Trzeba usunąć z nich wodę, a następnie “zatkać”. W ten sposób też zapobiegasz uszkodzeniom tych elementów przez “ciemną stronę zimy”. Bo ta “piękna strona zimy”, której tak oczekujemy, może uśpić Twoją czujność. Jeśli zadbasz o basen odpowiednio teraz, to spokojnie przezimuje on w nienaruszonym stanie do wiosny. A, gdy wrócę te cieplejsze dni, znów skorzystasz z dobrodziejstwa luksusu jakie daje własny basen ogrodowy.